Obserwatorzy

wtorek, 27 listopada 2012

MALYMI KRZYŻYKAMI DO PRZODU...

Wpadam dzisiaj na momencik aby cos skrobnać na blogu.
Czasu brak jak zwykle,bo wiele spraw trzeba  ogarnąć i swieta tuż ,tuż.
Mimo to gilki rosną powolutku.
Kiedy juz na nic nie ma sil ,biore do rak moj tamborek.
Nie umiem i nie potrafie siedziec i nic nie robic .
A przy robótkach odpoczywam najlepiej





 Fotki fatalne robione telefonem i na dodatek w nocy.
W aparacie baterie padły.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych .

poniedziałek, 19 listopada 2012

Krzyzyki......




Jeszcze tylko pojedyncze krzyżyki do uzupełnienia i koniec.
Bedzie czekał na oprawe .
Jestem zadowolona z jego wygladu.
A ponieważ zostało juz tylko dotknąć niemalże to juz kusza mnie nastepne.
Na blogach swiateczne  piekne prace  ,wiec moze cos zimowego ,swiatecznego.
Na juz rozpoczęłam taki niewielki






Gile juz widac .
I drugi całkiem malutki do swiatecznej kartki




Mam nadzieje ,ze skoncze je niebawem.
Choroba nie mija ,walcze sama z soba kazdego dnia.
Krzyzyki to jedyna rzecz  do ktorej nie musze sie zmuszac.
Poprawiaja mi  humor.
Moze z czasem co zle minie

środa, 14 listopada 2012

I KONIEC JUZ BLISKI....

Na blogach czuje sie juz swiateczna atmosfere a u mnie nadal  para zakochanych
Dzisiaj wyglada tak

Koniec juz całkiem blisko.HAft ten zajał mi troche czasu ,lecz nadal podoba mi sie ten obrazek.
Chcialabym szybciej go haftowac ,lecz czasu nie zawsze wystarcza.
Jednak kazdego dnia jakis krzyzyk przybywa ,raz wiecej a raz mniej ale zawsze cos.
Teraz zmykam do zajec ,zostawiam moc pozdrowien.