Obserwatorzy

poniedziałek, 31 grudnia 2012

DO SIEGO ROKU...






Życzę Wam wszystkiego najlepszego na cały Nowy Rok.
Zdrowia pomyślności wszelkiej,zdrowia i zeby spełniły sie Wasze marzenia.


DO SIEGO ROKU






piątek, 28 grudnia 2012

MAŁE BETLEJEM..







A ja wpadłam podzielić się z Wami najwiekszą radoscia mijajacego roku.
W dzień Bożego Narodzenia wieczorem urodziła sie moja druga wnusia.
Wspaniały "prezent "pod choinke.
Dziewczyny czuja sie dobrze i dzisiaj wrociły do domu.
Malutka Marysia spędzi pierwszą noc we wlasnym łóżeczku

BADŻ  SZCZĘŚLIWA MALEŃKA....








czwartek, 20 grudnia 2012

ŻYCZENIA ŚWIATECZNE...



Dzisiaj chciałam złożyc wszystkim  najserdeczniejsze życzenia,bo swieta juz  tuż  tuż.






Z okazji swiąt Bożego Narodzenia
 Przepełnionych nadzieja i magią wigilijnej nocy
kieruje do Was  płynące z serca życzenia  radosnych ,spokojnych ,zdrowych świąt
oraz pomyślnosci w nadchodzacym  roku







Ten cu


downy pełen radości czas Świąt niech przyniesie wi

Ten cudowny pełen radości czas Świąt niech przyniesie wiele szczęścia i radości, a Nowy Rok spełn

środa, 12 grudnia 2012

GILE...








Zdjecia fatalne ,bo za oknem szaro .
teraz tylko w ramke oprawie i na  swieta bedzie dekoracja.
Koncze tez kartke


i przed swietami juz chyba nie bedzie czasu na krzyżyki.
Musze pokonczyc wszelakie porzadki i przygotowania wczesniej .
Moja druga wnusia moze urodzic sie w kazdej chwili wiec pojade aby pomoc dzieciom.
A  na Swieta wracam do domu i jakos musze to pogodzic.
A moze Malutka jeszcze swieta spedzi u mamy ,zobaczymy.
A na koniec pokaze Wam moje zaczete bombki






czwartek, 6 grudnia 2012

PIERWSZA ....

 Zapisalam sie dzisiaj na Tusal 2013.
http://cyberjulka.blogspot.com/2012/12/tusal-2013-zapisy.html?showComment=1354793455082#c2384101682931254343

To dla mnie pierwsza taka zabawa wię już sie cieszę.

Moje gile skonczone wlasnie sie mocza  i zrobie fotke aby pokazac jak wyszły.

Zrobilam tez kilka bombek .
Fotki wkrótce.

wtorek, 27 listopada 2012

MALYMI KRZYŻYKAMI DO PRZODU...

Wpadam dzisiaj na momencik aby cos skrobnać na blogu.
Czasu brak jak zwykle,bo wiele spraw trzeba  ogarnąć i swieta tuż ,tuż.
Mimo to gilki rosną powolutku.
Kiedy juz na nic nie ma sil ,biore do rak moj tamborek.
Nie umiem i nie potrafie siedziec i nic nie robic .
A przy robótkach odpoczywam najlepiej





 Fotki fatalne robione telefonem i na dodatek w nocy.
W aparacie baterie padły.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych .

poniedziałek, 19 listopada 2012

Krzyzyki......




Jeszcze tylko pojedyncze krzyżyki do uzupełnienia i koniec.
Bedzie czekał na oprawe .
Jestem zadowolona z jego wygladu.
A ponieważ zostało juz tylko dotknąć niemalże to juz kusza mnie nastepne.
Na blogach swiateczne  piekne prace  ,wiec moze cos zimowego ,swiatecznego.
Na juz rozpoczęłam taki niewielki






Gile juz widac .
I drugi całkiem malutki do swiatecznej kartki




Mam nadzieje ,ze skoncze je niebawem.
Choroba nie mija ,walcze sama z soba kazdego dnia.
Krzyzyki to jedyna rzecz  do ktorej nie musze sie zmuszac.
Poprawiaja mi  humor.
Moze z czasem co zle minie

środa, 14 listopada 2012

I KONIEC JUZ BLISKI....

Na blogach czuje sie juz swiateczna atmosfere a u mnie nadal  para zakochanych
Dzisiaj wyglada tak

Koniec juz całkiem blisko.HAft ten zajał mi troche czasu ,lecz nadal podoba mi sie ten obrazek.
Chcialabym szybciej go haftowac ,lecz czasu nie zawsze wystarcza.
Jednak kazdego dnia jakis krzyzyk przybywa ,raz wiecej a raz mniej ale zawsze cos.
Teraz zmykam do zajec ,zostawiam moc pozdrowien.

sobota, 20 października 2012

POSTĘPY...cd

Chciałam dzisiaj pokazac ile przybyło krzyzyków na mojej kanwie.


Powolutku ale wciąż rosnie moj obrazek.
Nie samymi krzyzykami czlowiek zyje(a szkoda) lecz kazda wolna chwile wykorzystuje na robotki.
To moj sposob na wszystko.
na radosci ,na smutki.
Czasem tylko widzac poblazliwe spojrzenie kogos z zewnatrz zastanawiam sie czy to ma sens.
Jednak zawsze wracam do tego zajecia ,bo ono sprawia mi ogromna frajde i przyjemnosc.
A poniewaz trwa to juz wiele,wiele lat pewnie tak juz zostanie do konca.
Pozdrawiam cieplutko 


 


środa, 17 października 2012

NIESPODZIANKA...

Spotkała mnie dzisiaj  na blogu ogromna niespodzianka.
Otrzymałam  wyróżnienie od Eli.
ZAKĄTEK PEŁEN BARW-U ELI
A oto i one





Ta niespodzianka ogromnie mnie ucieszyła,jest to moje pierwsze wyróznienie.
Elu bardzo dziekuje.
Będzie ono motywacja do dalszej mojej zabawy z haftem i innymi rekoczynami.
Ciesze sie ze tu znalazlam osoby ktore rozumieja moje pasje .
Nikt nie patrzy z politowaniem i nie mowi ze moglabym zajac sie czyms konkretnym.
Znam wiele blogow ,ktore budza moj nieopisany zachwyt alr i nadzieje ,ze kiedys tez potrafie stworzyc takie cuda jak Wy.
Poniewaz nie moge zdecydowac komu przeslac te wyroznienia ,najlepszym wyjsciem bedzie podarowac je wszystkim tym wspanialym dziewczynom ,ktore maja tak piekne prace ,ze zapiera dech w piersiach.

piątek, 5 października 2012

NIE PROZNUJĘ...


Cichutko tu u mnie .
Dawno nic nie skrobnęlam ale raczki moje pracuja
tak pani P juz ukończona,synowa daje ja do oprawienia a  teraz wyglada tak



Ten obrazek haftowalam cale 6 tygodni ma 32000 krzyzykow..
Nastepne zdjecie bedzie juz po oprawieniu.
A ze krzyzykowac bardzo lubie to znalazlam juz kolejny
Wlasnie jest na tamborku i bardzo mi sie podoba

Juz na kanwie cos widac





Jest jeszcze wiekszy od  pani P .
Nie wiem kiedy uda  mi sie go skonczyc ,wazne ,ze rosnie  ,kazdego dnia przybywaja kolejne krzyzyki.
A poza tym robie plan na ozdoby swiateczne i mikolajki ,bo czas  juz goni.
I  tyle na dzisiaj




wtorek, 14 sierpnia 2012

NA FRONCIE......

Od jakiegos czasu  jedna synowa marzyła o haftowanym obrazku
Zakochala sie w nim i zapragnęla go bardzo wiec


Obrazek ma 160x200 krzyzykow, haftuje go powoli bo zaden termin mnie nie goni.
Mysle ,ze bedzie miala ogromna niespodzianke kiedy go dostanie.
A oprocz tego,poniewaz decoupage trzyma mnie mocno zaczelam robic lampke nocna

Lampka bedzie dla mojej  malenkiej wnusi(urodzi sie w grudniu)
Dopiero ledwo zaczeta ale powoli ...Fotki liche bo z telefonu.
Nastepne mysle beda lepsze .
Tyle z frontu za oknem szaro ,mokro ,zimno i paskudnie.
Okazja aby robotki podgonic.Pozdrawiam cieplutko

środa, 8 sierpnia 2012

MOJE PROBY ....

Ostatnio popełniłam wazon dla synowej












Bardzo jej sie podobal wiec i ja jestem zadowolona
Decoupage dalej mnie trzyma i  dobrze.
Ciagle ucze sie czegos nowego ,probuje ,maluje itp
Zrobiłam jeszcze











To lampiony  na swieczki dla syna


















a to butelki na oliwe
Nie sa to arcydzieła ale zrobine moimi łapkami .
Teraz mam pewien plan na dalsze robotki ,zobaczymy jak to bedzie.
Pozdrawiam odwiedzajacych.