Zdjecia fatalne ,bo za oknem szaro .
teraz tylko w ramke oprawie i na swieta bedzie dekoracja.
Koncze tez kartke
i przed swietami juz chyba nie bedzie czasu na krzyżyki.
Musze pokonczyc wszelakie porzadki i przygotowania wczesniej .
Moja druga wnusia moze urodzic sie w kazdej chwili wiec pojade aby pomoc dzieciom.
A na Swieta wracam do domu i jakos musze to pogodzic.
A moze Malutka jeszcze swieta spedzi u mamy ,zobaczymy.
A na koniec pokaze Wam moje zaczete bombki


























.gif)








